ni stąd ni zowąd nowina spadła tak nagle
jak pada kawka podczas fali gorąca
lub zając zamarza za oknem na święta
wiadomość - od jutra wszystko będzie inaczej
krztusisz się
niczym ten od święconej wody
uciekasz za wczorajszy zakręt
żadnych zmian niech zostanie jak było
pod nosem sobie tłumaczysz
w pośpiechu bierzesz się za budowanie tratwy
może przetrwam - myślisz z nadzieją
na wszelki wypadek przewracasz się na bok