usiądę do stołu
wpierw zrobię porządek ogarnę
w duszy posprzątam
z albumów kurz zdejmę
i sprawdzę
czy kogoś tam nie ma kto był jeszcze wczoraj
zanim opłatek wyjmę z bibuły
i nim obdzielę puste talerze
zapalę świecę i się pomodlę
za ciebie podniosę toast – dla mnie wciąż jesteś
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz